środa, 15 czerwca 2016

Jak wybrać dobry czytnik e-booków?

Jak wybrać dobry czytnik e-booków?

Chodzi Ci po głowie zakup czytnika e-booków, ale w sklepach jest tak duży wybór, że nie masz pojęcia, na co postawić? Spokojnie. Zebrałam całą swoją wiedzę i stworzyłam poradnik, dzięki któremu uda Ci się kupić idealny czytnik. Nie musisz na niego wydać kroci. Wystarczy tylko, żeby posiadał wszystko to, z czego zechcesz skorzystać.

Czytnik Amazon (źródło: czytniki-ebookow.kepo.pl)


Jak wybrać czytnik e-booków? Krok 1 – Czego potrzebujesz?


Zanim zdecydujesz się na konkretny czytnik i zaczniesz sprawdzać oferty, zastanów się, czego tak naprawdę potrzebujesz. Jak często masz zamiar czytać e-booki, raz w tygodniu przez godzinę czy codziennie? Na czym najbardziej Ci zależy, na lekkości czy na dużym ekranie? Masz wadę wzroku i potrzebujesz czegoś solidnego, czy jesteś mało wybrednym użytkownikiem i wolisz kupić taniej? Określenie podstawowych wymagań jest pierwszym i najważniejszym krokiem, który musisz wykonać, zanim puścisz się w pęd między sklepowymi półkami.

Co musi mieć dobry czytnik e-booków?


Jest przynajmniej kilka parametrów, na które musisz zwrócić uwagę, jeżeli zastanawiasz się, jaki czytnik e-booków będzie dla Ciebie najlepszy. Parametrami tymi są:

1. Jakość czytnika


Jak zapewne wiesz, w sklepach są zarówno czytniki za 200 zł, jak i takie, które kosztują około 1000 zł. Modele z wyższej póki różni do tych najtańszych przede wszystkim jakość obudowy. Jeśli nie chcesz się martwić, że czytnik ulegnie zniszczeniu po pierwszym upadku (a uwierz mi, upuścisz go w ciągu pierwszego tygodnia), to stawiaj na taki model, który będzie wykonany z solidnego tworzywa. Czytnik e-booków nie może się uginać pod palcami, między ekranem a obudową nie może być luzów, a klapka od baterii musi trzymać solidnie. Sprawdź w specyfikacji, czy dany czytnik wykony jest z materiału antypoślizgowego, bo inaczej w gorące lato będziesz siedział przy nim w rękawiczkach.

2. Wyświetlacz czytnika


Pierwsza i najważniejsza sprawa to rodzaj wyświetlacza. Wystrzegaj się ekranów LCD, bo czytniki, które je posiadają, to po prostu słabe tablety, a nie urządzenia, które nadają się do czytania e-booków. Dobry czytnik powinien mieć papier elektroniczny, czyli taki rodzaj ekranu, który jak najmocniej imituje wrażenie czytania papierowej książki. Papier elektroniczny tak, LCD nie. Tutaj nie ma żadnej dyskusji. Z papierem nie zaskoczą Cię żadne odblaski słoneczne, a nawet po wielu godzinach czytania Twoje oczy nie będą wyglądały jak dwa pomidory.

Obecnie najlepsze „papierowe ekrany” znajdziesz w czytnikach PocketBook Ultra, Kindle Paperwhite i inkBOOK Onyx.

Dodatkowo Twój idealny czytnik e-booków musi być wyposażony w podświetlany ekran, a podświetlenie powinno być regulowane. Raz czytasz przecież w ostrym świetle, innym razem w warunkach słabszego oświetlenia. Jeżeli chodzi o rozdzielczość, to nie żałuj sobie. HD, które daje nam 1024×758 pixeli to po prostu wyraźniejsze litery i przyjemniejsze czytanie. Z mniejszą rozdzielczością możesz widzieć pojedyncze pixele na przykład w ilustracjach e-booka.

Dla wymagających użytkowników, którzy chcą swój czytnik wykorzystywać jeszcze jako tablet, produkowane są urządzenia z dotykowym wyświetlaczem. Co prawda są droższe, ale jeżeli nie chcesz oszczędzać, a operowanie ekranem to coś dla Ciebie, to czemu nie? Nie zapominaj też o kontraście, ten 6:1 to takie minimum, ale lepiej będzie wybrać jeszcze wyższy kontrast. Istotne są też poziomy szarości. Maksymalnie może być ich aż 16 i jeżeli dany czytnik ma od 12 do 16 poziomów, to jest już naprawdę bardzo dobry.

3. Rozmiary – jak wybrać czytnik ebook pod kątem wielkości?


Jeżeli zależy Ci na maksymalnej mobilności i nie chcesz przepłacać za czytnik, to wybierz model 6 lub 7 cali. Jeżeli jednak na sercu leży Ci maksymalny komfort czytania, to celuj w większe ekrany. Jasne jest, że czytnik 10 lub 12 cali da Ci większy obraz, a tym samym nie będziesz musiał wysilać tak wzroku. Czasami warto zrezygnować z lekkości właśnie na rzecz większego ekranu i będzie to naprawdę rozsądny wybór. No chyba że szukasz czytnika dla dziecka, to wtedy nie szarżuj, bo 12 cali może być dla malucha po prostu zbyt toporne.

4. Słownik w czytniku – bez nie bierz


Słownik przydaje się zawsze i wszędzie, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Dlatego też, jeżeli masz możliwość kupienia czytnika ze słownikiem, a nawet z różnojęzycznymi słownikami, to bierz i nie pytaj o nic.

 

5. Obsługa różnych formatów plików


Wyobraź sobie, że kupujesz swój piękny czytnik, wracasz z nim do domu, wgrywasz w-booka w formacie MOBI i okazuje się że… No właśnie nic się nie okazuje, bo ten format Ci nie działa. Zawsze, ale to zawsze, kiedy zastanawiasz się, jak wybrać czytnik książek, sprawdzaj, czy dany model obsługuje wszystkie formaty, czyli PDF, EPUB, MOBI, TXT, DOC i inne. Dzięki możliwości obsługi różnych formatów nie będzie miało dla Ciebie znaczenia, jaki e-book kupisz lub wypożyczysz.

6. Pamięć czytnika


Im więcej pamięci, tym lepiej. Wystrzegaj się czytników, które mają 512 MB pamięci, bo co jesteś w stanie pomieścić w takiej wielkości? Na czytniku nie zapiszesz żadnej książki, tylko od razu przyjdzie Ci dokupować do niego kartę SD. Dlatego też wbudowana w czytniku e-booków pamięć powinna być liczona w GB. Nie kupuj niczego, co ma mniej niż 4 GB, a jeśli czytasz dużo i dużo chcesz też zapisywać, to celuj w pojemności 8, 16 lub 32 GB.

7. Bateria, czyli jak wybrać czytnik, żeby nie siedzieć przy gniazdku?


Pojemny akumulatorek to podstawa w czytniku. W sytuacji, kiedy bateria będzie słaba, to nie uda Ci się doczytać nawet jednego rozdziału, a już trzeba będzie się rozglądać za ładowarką. Jeżeli marzy Ci się zabieranie czytnika w długie podróże, to szukaj takiego urządzenia, które jest w stanie pracować na jednym ładowaniu minimum przez kilka godzin. Radzę skłaniać się w kierunku czytników, które wyposażone są w baterie 1400 – 1800 mAh. Poniżej 1000 mAh to się ze swoim czytnikiem za długo nie pobawisz.

8. Waga czytnika


Możesz kupić czytniki, które ważą od około 150 gramów (tyle co nieduży telefon) do około pół kilograma. Wiadome jest, że im większy rozmiar i pojemniejsza bateria, tym waga idzie w górę. Czasami trudno jest znaleźć taki złoty środek między mocną bateria, duży ekranem a w miarę niską wagę. Mimo to szukaj go. Zawsze da się dopasować coś, co będzie Ci najbardziej odpowiadać.

9. Dodatkowe funkcje czytników


Osoby, które szukają informacji na temat tego, jak kupić czytnik e-booków, powinny mieć też świadomość dodatkowych funkcji, jakie mogą mieć te urządzenia.
·        Wodoodporna obudowa – oczywiście chyba nie przyjdzie Ci do głowy, żeby czytać podczas nurkowania, ale jeżeli lubisz plener i lekki deszczyk Ci nie straszny, to szukaj wodoodpornego czytnika.
·        Aparat fotograficzny – po co kupować osobno czytnik i tablet, skoro można mieć jedno urządzenie, które spełni obie te funkcje. Aparat w czytniku, system, dotykowy ekran i inne bajery sprawią, że czytnik stanie się wielofunkcyjny.
·        Kolorowy ekran – drogie, wypasione czytniki mają kolorowy ekran, ale nie we wszystkich modelach jest on wystarczająco dopracowany. Jeżeli zależy Ci na kolorowym wyświetlaczu, to sprawdź go dokładnie przed zakupem.
·        Odtwarzacz MP3 – czemu by nie posłuchać ulubionej muzyki podczas czytania? Za obsługę plików mp3 w czytniku nie trzeba dopłacać, więc warto szukać takiego, który będzie posiadał tę funkcje. Tutaj wymagane będzie też wejście słuchawkowe, bo nie zawsze możesz słuchać muzyki bezpośrednio przed głośniki.
·        Moduł Wifi  i Bluetooth – wyobrażasz sobie życie bez Wifi? Ja nie i jeżeli mam Ci poradzić, jaki czytnik ebooków kupić, to powiem wprost: kup ten z WiFi. Nie pogardź również Bluetooth, teraz jest to już standard.
·        Funkcja Text to Speech – dzięki niej tekst elektronicznej książki zostanie przełożony na mowę, a Ty, zamiast czytać, możesz posłuchać treści.
·        Dyktafon – bardzo przydatna funkcja, jeżeli chcesz zrobić głosowe notatki z czytanej lektury.

(źródło: blog.czytio.pl)


Czy warto kupić czytnik e-booków?


Jeżeli męczy Cię dźwiganie ciężkich książek, a lubisz czytać i chętnie sięgasz po e-booki, to czytnik jest idealnym rozwiązaniem. Przede wszystkim oszczędzisz dzięki niemu miejsce, a dodatkowo wszystkie swoje książki możesz trzymać w jednej, wirtualnej bibliotece. Nie będą się kurzyć ani niszczyć, a Ty zyskasz do nich dostęp bez względu na to, gdzie się znajdziesz. Jeżeli jeszcze Cię to nie przekonujesz, zobacz dlaczego warto wybrać ebooka.

Modele


Jeżeli nadal masz w głowie mętlik i nie wiesz, jaki czytnik e-booków wybrać, przygotowałam małą ściągę z konkretnymi modelami  (od najdroższego do najtańszego) i ich orientacyjnymi cenami.

1. Amazon Kindle Voyage – czytnik ma wszystko, czego możesz chcieć i wiele więcej, ale jego koszt to ponad 1200 zł. 16 odcieni szarości, 8 godzin pracy na baterii i dotykowy „papierowy ekran" zapewnią Ci maksymalny komfort podczas lektury.

2.  Amazon Kindle Peperwhite 3 – koszt czytnika to około 650 zł. Z tę cenę dostajemy rozdzielczość rzędu 1448x1072, 4GB pamięci, podświetlany i dotykowy ekran, a także obsługę WiFi i możliwość ładowania czytnika przez USB. Nowoczesny rodzaj czcionki i dobrej jakości elektroniczny papier sprawią, że na ten czytnik nie powinni narzekać nawet dość wymagający użytkownicy.

3. Pocketbook Basic 2 – czytnik kosztuje około 270 zł, obsługuje wszystkie formaty plików, posiada Wifi i ekran o wielkości 6 cali. Jest lekki i poręczny jednakże nie obsługuje plików muzycznych, a jakość wyświetlacza pozostawia wiele do życzenia. To model który sprawdzi się wtedy, kiedy czytamy e-booki sporadycznie.

Mam nadzieję, że teraz wiesz już, jak wybrać czytnik e-book i wizyta w sklepie stacjonarnym lub internetowym zakończy się owocnym zakupem. Teraz jest dobry czas na kupienie czytnika, bo w związku ze świątecznymi promocjami możemy sporo zaoszczędzić. Tak więc za portfele i do kasy gotowi? Start!

piątek, 10 czerwca 2016

Mapa marzen - Mapa celów - Karina Sęp | Recenzja książki

Mapa marzen - Mapa celów - Karina Sęp | Recenzja książki
Każdy cel da się osiągnąć. Z mapą będzie to prostsze niż myślisz

Masz jakiś cel? Na pewno. Każdy z nas ma jakiś cel, ale nie każdemu udaje się te cele osiągnąć. Nie osiągamy ich, bo nie wiemy jak, ale można to zmienić. Można nauczyć się  takiego działania, dzięki któremu każdy, mniejszy lub większy cel zostanie osiągnięty. Taki sposób prezentuje książka Mapa marzeń - Mapa celów Kariny Sęp. W książce przedstawiono osiąganie celów za pomocą mapy - graficznego obrazowania tego, o czym marzymy.
Mapa marzeń - Mapa celów - Karina Sep

Mapa marzeń. Mapa celów - Karina Sęp

Wydawnictwo: Oficynka
Stron: 200

W książce Kariny Sęp opisany jest prosty sposób na to, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo osiągnięcia swoich celów. Autorka radzi usystematyzować swoje cele w formie mapy, która zawiera 9 kwadratów. Cała mapa jest jednym dużym kwadratem, w którym znajduje się 9 mniejszych kwadratów. Każdy kwadrat odpowiada za konkretną sferę życia i każdy uzupełniamy innymi kategoriami celów.

Cele mogą być długoterminowe lub krótkoterminowe i nad każdym z nich pracujemy inaczej. Trzeba przyznać, że idea jest nawet ciekawa i być może warto byłoby spróbować osiągnąć swoje cele właśnie w taki sposób. Przyznam szczerze, że jeszcze nie próbowałam zrobić własnej mapy, ale kiedy tylko znajdę czas, to z pewnością się za nią zabiorę. Książka Mapa marzeń - Mapa celów Kariny Sęp rozbita jest na konkretne rozdziały, które mają nam przybliżyć, czym jest mapa, po co ją robić, jak ją robić i co dzięki niej osiągniemy.

Łatwe osiąganie celów - czy aby na pewno?


Napisano już wiele poradników o osiąganiu i celów i zdobywaniu radości ze swojego życia. Zastanawiałam się, co ten może wnieść nowego i czy przedstawiona w nim metoda rzeczywiście jest taka skuteczna. O skuteczności na razie nie mogę się wypowiadać, ale wiem jedno - sama idea do mnie przemawia. Ludzki umysł chłonie wszystko, co widzi. Tak samo jest z podświadomością. Jeżeli karmimy ją jakimiś obrazami i jakimiś ideami, to ona chłonie je jak gąbka i jest w stanie na nie zareagować. Ludzka podświadomość ma wspaniałe możliwości. Jest w stanie tak kierować naszymi działaniami, żebyśmy mogli w konsekwencji osiągnąć oczekiwane rezultaty.

Pomysł na mapę marzeń wydaje się naprawdę dobry. Szczególnie dla mnie, bo pomysłów na rozwój i na to, co chce osiągnąć, nigdy mi nie brakowało. Teraz trzeba chyba tylko zacząć wprowadzać je w życie. Z tym że bardzo często trudno jest usystematyzować swoje cele i człowiek sam nie wie, czego tak naprawdę chce i do czego dąży. Mapa marzeń - mapa celów pomaga odkryć te cele i dać sobie inspirację do tego, żeby zacząć te cele osiągać. Bardzo często na przeszkodzie w osiąganiu celów stoi to, że niby czegoś chcemy, ale tak naprawdę nie potrafimy stworzyć w umyśle dokładnego planu tego, czego chcemy i tym samym znaleźć drogę, dzięki której będzie to można osiągnąć.

Dobra książka, słaba okładka


Poradnik Kariny Sęp jest kompleksowy. Omawia wiele zagadnień osiągania celów, dzięki czemu możemy dobrze przygotować się na ich nadejście. Język książki jest prosty, ale najważniejsze jest to, że autorka nie obiecuje nam gruszek na wierzbie. Nie pisze, że osiągniemy w locie wszystko, co chcemy, bo wiadome jest, że na pewne cele trzeba poświęcić więcej czasu (nawet lata), a inne są tak trudne, że być może nigdy nie uda nam się ich osiągnąć. Tak czy inaczej, warto sięgnąć po książkę Mapa marzeń - Mapa celów. Zastanawiam się tylko nad jednym - dlaczego autorka jest na okładce? Drugą książkę Kariny Sęp też wieńczy okładka, na której jest sama autorka. Na okładkach niektórych książek znajdują się ich autorzy, ale zdjęcia są często w jakimś kontekście. Przykładowo blogerka modowa pozuje z wieszakiem do ubrań i to jest ok, ale tutaj? Po prostu zdjęcie. Parcie na szkło czy co?

Jeżeli masz jakiś cel, ale dzisiaj wydaje Ci się bardzo odległy - zrób mapę. Poczujesz się lepiej i przekonasz swój świadomy umysł, że jesteś już o krok bliżej i cel kiedyś uda się osiągnąć. Podobno nie ma takich rzeczy, których człowiek nie mógłby zrealizować, jeżeli bardzo chce.
Copyright © Literutopia , Blogger